Każdy może wydrukować „clean” na etykiecie. Nie ma prawnej definicji tego słowa i nikt tego nie sprawdza. COSMOS jest inny, bo sprawdza ktoś z zewnątrz.
Kto tym właściwie zarządza
COSMOS to międzynarodowy standard dla kosmetyków organicznych i naturalnych, zarządzany przez organizację non-profit z siedzibą w Brukseli. Produkty certyfikują niezależne, akredytowane jednostki, które audytują recepturę, pochodzenie surowców i fabrykę na miejscu. To nie jest samodzielna deklaracja. Na tym właśnie polega cały sens.
Natural i Organic to dwa różne podpisy
Oba wymagają, by produkt spełniał cały standard. Tylko jeden z nich ustala minimum zawartości składników organicznych.
COSMOS NATURAL poświadcza naturalne pochodzenie receptury i zgodność ze wszystkim pozostałym. Nie wymaga żadnego minimum zawartości organicznej. COSMOS ORGANIC dodaje ten wymóg: co najmniej 95% składników roślinnych poddanych wyłącznie obróbce fizycznej, czyli tłoczonych, siekanych lub mieszanych, a nie zmienianych chemicznie, musi pochodzić z upraw ekologicznych. Do tego co najmniej 20% gotowego produktu musi być organiczne, albo 10%, jeśli produkt jest spłukiwany.
Oba są obecne w naszej ofercie. Gentle Cleanser, Daily Calm Moisturizer i Quiet Hours Facial Oil mają certyfikat COSMOS ORGANIC. Daily Balance Essence i Quiet Glow Serum mają certyfikat COSMOS NATURAL. Dlatego piszemy „z certyfikatem COSMOS”, gdy mamy na myśli całą piątkę, a nazwę poziomu, gdy mamy na myśli jeden produkt.
20% gotowego produktu brzmi skromnie, dopóki nie przypomnisz sobie, że woda nigdy nie może być organiczna.

Co jest sprawdzane
Skąd pochodzą składniki i jak były uprawiane. Które składniki są w ogóle dozwolone i jakie procesy można stosować do ich wytworzenia. Opakowanie, odpady i energia. Materiał modyfikowany genetycznie jest niedozwolony, podobnie napromienianie i testy na zwierzętach. Procent zawartości organicznej musi być wydrukowany na opakowaniu, a to, co się o nim mówi, nie może wprowadzać w błąd.
Poza COSMOS każdy produkt OMTILO jest wegański, nietestowany na zwierzętach, wyprodukowany w UE i zapakowany w sposób nadający się do recyklingu.
Czego nie oznacza
To nie jest certyfikat bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo kosmetyków w UE regulują osobne przepisy prawa, a każdy produkt na rynku musi je spełnić, zanim trafi do sprzedaży. COSMOS nie mówi nic o tym, czy produkt działa, czy będzie pasować twojej skórze ani czy jest hipoalergiczny.
Nie oznacza też „bez chemii”, a tego wyrażenia wolelibyśmy w ogóle nie używać. Woda to substancja chemiczna. Standard dopuszcza określoną listę składników przetworzonych i identycznych z naturalnymi, głównie konserwantów, bo alternatywą jest produkt, który psuje się w twojej łazience.
Co więc ci mówi
Że niezależna jednostka przyjrzała się recepturze, pochodzeniu surowców i opakowaniu i firmuje wynik swoim nazwiskiem. Nie że produkt jest magiczny. Twój własny skład wciąż liczy się bardziej niż jakiekolwiek logo, więc czytaj go i rób próby na skórze. Nasz olejek do twarzy na przykład zawiera olej ze słodkich migdałów.
Ten wpis to ogólna edukacja o pielęgnacji skóry, a nie porada medyczna. Pielęgnacja wspiera wygląd i samopoczucie skóry; nie jest lekiem. Jeśli twoja skóra boli, jest uszkodzona lub nie poprawia się, skonsultuj się z dermatologiem.